piątek, 25 lutego 2011

Tabela II rundy i 18. kolejka TBL!

Przedstawiam tabele II rundy sezonu zasadniczego Tauron Basket Ligi oraz krótkie zapowiedzi i moje typy na 18 kolejkę ekstraklasy mężczyzn...

Tabela II rundy TBL (punkty-rozegrane mecze-zwycięstwa-porażki, pkt.zd.-pkt.str.)
1. Asseco Prokom 11-6-5-1, 471-391
2. Polpharma 11-6-5-1, 474-436
3. Turów 11-6-5-1, 479-442
4. Anwil 9-6-3-3, 467-446
5. Trefl 9-6-3-3, 470-461
6. AZS 9-6-3-3, 515-518
7. PBG Basket 9-6-3-3, 477-487
8. Polonia 9-6-3-3, 421-440
9. Czarni 8-6-2-4, 494-495
10 Kotwica 8-6-2-4, 485-491
11 Zastal 7-6-1-5, 482-472
12 Siarka 7-6-1-5, 427-500

18. kolejka TBL:
Zastal Zielona Góra - Polonia Warszawa (sobota, godz.15)
Zastal jest w dołku, a Polonia po ostatnim zwycięstwie może być na fali. Tyle, że gracze ze stolicy na wyjazdach nie grają zbyt dobrze. Mimo to, zaryzykuje... Typ: Polonia

PBG Poznań - Czarni Słupsk (sobota, godz.18)
Pozytywnie jestem nastawiony do jutrzejszego wyjazdu do Poznania. Czarni stoją przed olbrzymią szansą powiększenia przewagi nad najgroźniejszymi rywalami, gdyż w 18. kolejce czekają nas aż dwa mecze na szczycie, i jestem pewny, że tej szansy nie zmarnują. Typ: Czarni

Siarka Tarnobrzeg - Anwil Włocławek (sobota, godz.18)
Wydaje mi się, że czeka nas emocjonujące spotkanie. Jednak końcówka dla Anwilu. Typ: Anwil

Kotwica Kołobrzeg - AZS Koszalin (sobota, godz.18)
Derbowe spotkania rządzą się swoimi prawami i dlatego typuje w ciemno... Typ: AZS

Asseco Prokom Gdynia - Trefl Sopot (sobota, godz.20)
W hitowym spotkaniu 18. kolejki TBL koszykarze Prokomu zrobią pewnie wszystko, by zwyciężyć Trefla, i pewnie tak też będzie, jednak będę konsekwentny i postawię na sopocian. Typ: Trefl

Polpharma Starogard Gd. - Turów Zgorzelec (niedziela, godz.18)
Kolejny mecz na szczycie tabeli. Emocji i dobrej koszykówki pewnie nie zabraknie, jednak Polpharma ma przewagę w postaci atutu własnej hali. Typ: Polpharma

Z cyklu "Oni grali dla Czarnych" odc.5: Paweł Malesa

Niezwykle sympatyczny, świetnie rzucający z dystansu, a w Ameryce zwany niegdyś "polskim karabinem". Bohaterem 5. odcinka z cyklu "Oni grali dla Czarnych" jest Paweł Malesa!

fot. Łukasz Capar/gp24.pl

Imię: Paweł
Nazwisko: Malesa
Data urodzenia: 6 maja 1985
Miejsce urodzenia: Zgierz, Polska
Wzrost: 198cm
Obywatelstwo: Polska
Pozycja: Skrzydłowy

Malesa w Czarnych:
2008/2009: w 38 meczach średnio: 10.8min, 4.3pkt, 1.6zb

Malesa do Słupska trafił w czerwcu 2008 roku, tuż po ukończeniu studiów na uniwersytecie Canisius, gdzie podczas ostatniego roku nauki notował średnio po 5.6 punktu na mecz. Wcześniej Polak reprezentował barwy Startu Łódź (2000-2001) i SMS PZKosz Warka (2002-2004). Malesa to także były reprezentant Polski juniorów, gdzie był kluczowym graczem kadry.
Gdy gracz trafiał do Słupska wiązano z nim duże nadzieje. Przede wszystkim Malesa nad Słupię przyjeżdżał jako świetny strzelec z dystansu. Nie bez powodu w Ameryce nazywano go "polskim karabinem". Jednak zawodnik nie dostawał wielu szans na pokazanie swoich umiejętności w trakcie meczu. A jak już na parkiecie się pojawiał, szybko był z niego ściągany. Wielokrotnie miałem możliwość oglądania jego poczynań podczas treningów, gdzie zawodnik spisywał się nienagannie. Podziwiałem go za duże ambicje, prace jaką wykonywał i jego niezwykłą otwartość (mowa tu o czasie, kiedy grał dla Czarnych). Do dziś uważam, iż jego potencjał nie do końca został dobrze wykorzystany przez ówczesnych trenerów.

Po rocznej przygodzie w Słupsku, zawodnik przeniósł się do niedalekiego Sopotu, gdzie w ciągu 13 minut gry notował średnio 4.5 punktu na mecz. Następnie po zakończonym sezonie Malesa zrobił sobie półroczną przerwę, po czym powrócił do treningów w Treflu Sopot.
Ostatni mecz Polak rozegrał 26.01.2011 (PP) przeciwko Siarce Tarnobrzeg, gdzie w ciągu 10 minut gry zdobył 12 punktów (4/4 za trzy) i zaliczył 4 zbiórki.


Oto jak zawodnik wspomina grę dla Słupska:


Karol Sadowski: Do Energi Czarnych trafiłeś w 2008 roku. Jak wspominasz grę dla Czarnych?

Paweł Malesa: -Grę w Czarnych wspominam bardzo dobrze. Był to mój pierwszy klub, któremu wiele zawdzięczam. Granie w pucharach oraz rywalizowanie o najwyższe cele, jest zawsze ważne dla każdego zawodnika, a w Słupsku miałem taką możliwość.

Co możesz powiedzieć o naszym mieście?

-Słupsk był bardzo przyjaznym miejscem do gry w koszykówkę oraz życia w nim. Jest ładnym miastem. Dzięki historycznym budowlom ma swój klimat i nie brak tu miejsc do obejrzenia.

Co najbardziej zapamiętałeś z pobytu nad Słupią?

-Najbardziej zapamiętałem pozytywną atmosferę stwarzaną przez kibiców przed niemalże każdym spotkaniem.

Jakie więc jest Twoje zdanie na temat tutejszych kibiców?

-Chyba każdy zawodnik chciałby grać dla takich kibiców, którzy dopingują swój zespół na całego. Przed taką widownią jak w Słupsku, grało mi się świetnie.

Czy utrzymujesz może bliższe kontakty z zawodnikami, którzy grali razem z Tobą w Czarnych?

-Znajomości zostały, od czasu do czasu kontaktujemy się z sobą.

Skończyłeś studia w Ameryce. Jak wspominasz tamten okres? Czego nauczyła Cię gra w USA?

-Był to ciekawy okres w moim życiu. Wspominam go z dobrej strony. Gra na uczelni rożni się o wiele od gry w naszej lidze. Trudno mi ocenić czego się tam nauczyłem. Pozostawiam to czasowi i osobom postronnym.

Teraz trenujesz z drużyną Trefla. Ostatnio dostałeś szansę pokazania się w meczu o Puchar Polski, którą doskonale wykorzystałeś. Czy jesteś już w 100% gotów do gry na najwyższych obrotach?

-Wydaje mi się, że jeszcze trochę muszę potrenować, zanim dojdę do pełnej formy. Trenuję z drużyną i staram się ćwiczyć na maksa każdego dnia. Resztę pozostawiam trenerowi. Jeżeli on będzie chciał ze mnie skorzystać, to ja na pewno będę gotowy.

W Polskiej ekstraklasie rozegrałeś do tej pory dwa sezony. Jeden pod okiem Gaspera Okorna (wcześniej Andrieja Podkowyrowa), drugi pod okiem Karlisa Muiznieksa. Co możesz powiedzieć o tych szkoleniowcach?

-Trenerzy z którymi do tej pory pracowałem w polskiej ekstraklasie są profesjonalistami. Potrafią dobrze przygotować zespół pod każdym kątem. Ze względu na to, że mają duże doświadczenie na arenie europejskiej, znają się na swoim fachu doskonale.

Wśród słupskich kibiców cieszysz się dużą sympatią. Wielu z nich z chęcią zobaczyłoby Cię ponownie w barwach Czarnych. Chciałbyś jeszcze kiedyś zagrać dla Słupska?

-Cieszę się, że jestem dobrze wspominany w Słupsku. Grę w Czarnych pamiętam dosyć dobrze. Odnieśliśmy wtedy sukces w postaci czwartego miejsca. Był to dobry okres w mojej karierze i na pewno fajnie byłoby jeszcze kiedyś zagrać w Słupsku.

Jaki na co dzień jest Paweł Malesa? Czym się interesujesz? Co robisz w wolnym czasie?

-Interesuje mnie wiele rzeczy, głównie sport i muzyka. W wolnym czasie odpoczywam pomiędzy treningami. Sporo śpię. Dni wolne od sportu staram się dobrze wykorzystać oraz jak najwięcej chwil spędzać z moją dziewczyną.

Jako były koszykarz Energi Czarnych jak myślisz, co uda się osiągnąć słupszczanom w tym sezonie? Na jakim miejscu według Ciebie zakończą ten sezon?

-Czarni grają obecnie bardzo dobre zawody. Jest to zespół zdolny zagrozić każdej drużynie w lidze. Trudno powiedzieć, na którym miejscu skończą. Do końca rundy zasadniczej pozostało jeszcze kilka kolejek. Wszystko się może wydarzyć, jednak na ten moment, jestem skoncentrowany na tym, aby zespół w którym gram, czyli Trefl Sopot, osiągnął jak najlepszy wynik w każdym spotkaniu.

Paweł Malesa w barwach Trefla Sopot, fot. Wojciech Figurski

Paweł Malesa w barwach Canisius


odc.1: Demetric Bennett
odc.2: Omar Barlett
odc.3: Chris Booker
odc.4: Alex Dunn

PS. A już za tydzień kibice w Słupsku być może będą mieli okazję zobaczyć Pawła Malese ponownie w akcji, gdyż przed nami derby pomorza: Czarni-Trefl !

Pozdrawiam serdecznie :) !

wtorek, 22 lutego 2011

17. kolejka TBL

Bez sensacyjnych rezultatów w 17. kolejce Tauron Basket Ligi! Jedynie Polonia Warszawa pokusiła się o niespodziankę, pokonując Polpharme Starogard Gdański.

W Słupsku kibice obejrzeli nudne spotkanie, w którym gospodarze po bardzo dobrej grze zdeklasowali Siarkę. We Włocławku nadspodziewanie łatwe zwycięstwo Anwilu nad Zastalem. W Koszalinie, porażka AZS'u z Asseco Prokomem. W Zgorzelcu mało brakowało, a mielibyśmy nie lada sensację. W Sopocie natomiast, bez większych problemów Trefl pokonał PBG Basket.

Gdyby nie świetne popisy Camerona Bennermana i Bryana Davisa oraz znakomity debiut Ermina Jazvina, w słupskiej hali Gryfia emocjonować nie byłoby się praktycznie czym. Mecz lidera tabeli z ostatnim zespołem Tauron Basket Ligi był nudny jak żaden inny. Świetnie dysponowani gospodarze nie pozostali żadnych złudzeń koszykarzom Siarki Tarnobrzeg. Zespołowa gra Czarnych Panter zaowocowała w postaci 30 punktowego zwycięstwa. W słupskim teamie na parkiecie pojawili się wszyscy gracze. Każdy z nich zdobył również choć jeden punkt. Debiutanci? Jeden pokazał się z świetnej strony, drugi grał nieco gorzej. Bośniacki środkowy Ermin Jazvin ogrywał podkoszowych gości jak małe dzieci. W 100% wykorzystywał swoją siłę i nie miał żadnych problemów z przedarciem się pod kosz. Natomiast rozgrywający William Avery zaprezentował się znacznie słabiej. Trzy niecelne rzuty z dystansu, 2 zbiórki, 2 faule i po jednej stracie oraz asyście. Na parkiet wnosił jednak spokój, ale wyglądał też tak, jakby kulał w trakcie rozgrywania piłki. Jednak grał zaledwie 10 minut, a to zdecydowanie mało, by już teraz weryfikować jego umiejętności...

Wyniki 17. kolejki TBL:
Anwil Włocławek - Zastal 85:63
Polonia - Polpharma 68:62
Energa Czarni - Siarka 96:66
AZS Koszalin - Asseco Prokom 83:93
PGE Turów - Kotwica Kołobrzeg 89:80
Trefl Sopot - PBG Basket 89:74

NA PLUS:
Jerel Blassingame - koszykarz Energi Czarnych znowu był nie do zatrzymania. Po 11 asystach w Zielonej Górze, teraz, w meczu przeciwko Siarce Tarnobrzeg Amerykanin zanotował ich 10. Do tego dodał jeszcze 12 punktów.

NA MINUS:
Kevin Goffney - bardzo słaby mecz jednego z liderów Siarki Tarnobrzeg. Amerykanin w meczu przeciwko Czarnym trafił zaledwie 2 na 9 rzutów z gry, miał tylko 1 zbiórkę, 2 asysty i 3 straty.

MVP KOLEJKI:
Paul Miller (Anwil Włocławek) - 16 punktów. 1/1 za trzy. 6/7 za dwa. 1/1 za jeden. 9 zbiórek. 2 asysty. 2 straty. 1 blok. EVAL:25

LICZBY KOLEJKI:
0 - żadnego z 8 wykonanych rzutów za trzy punkty nie trafił Marko Brkić z PGE Turowa.
4 - tylko tyle rzutów za trzy punkty z aż 28 wykonanych trafili koszykarze PGE Turowa.
4 - tylko tyle punktów z linii rzutów wolnych (4/9) zdobyli koszykarze Asseco Prokomu.
5 - zaledwie tyle asyst mieli koszykarze Kotwicy Kołobrzeg.
5 - po tyle strat mieli Igor Milicić i Grzegorz Arabas z AZS'u Koszalin.
5 - tyle przechwytów miał Cameron Bennerman z Energi Czarnych.
6 - tyle przechwytów miał Marcin Nowakowski z Polonii Warszawa.
6 - tyle rzutów za trzy punkty (6/13) wykonał Winsome Frazier z AZS'u Koszalin.
10 - tyle asyst miał Jerel Blassingame z Energi Czarnych.
10 - po tyle zbiórek mieli Kirk Archibeque i Uros Mirković z Polpharmy.
26 - tyle punktów zdobył Ted Scott z Kotwicy Kołobrzeg.
27 - tyle asyst mieli koszykarze Asseco Prokomu. Najwięcej, bo aż 8 zanotował Krzysztof Szubarga.
38 - aż tyle rzutów wolnych (29/38) wykonali koszykarze PGE Turowa.
50 - zaledwie tyle zbiórek było w meczu Trefla (27) z PBG Bsketem (23).

CYTAT KOLEJKI:
-Nie wszystkie mecze są piękne i nie zawsze wygrywa się różnicą 20 punktów - Robert Tomaszek, koszykarz PGE Turowa o meczu z Kotwicą,.

18. kolejka TBL:
Zastal Zielona Góra - Polonia Warszawa
PBG Basket Poznań - Energa Czarni Słupsk
Siarka Tarnobrzeg - Anwil Włocławek
Kotwica Kołobrzeg - AZS Koszalin
Asseco Prokom Gdynia - Trefl Sopot
Polpharma Starogard Gd. - PGE Turów Zgorzelec

piątek, 18 lutego 2011

Zastal-Basket i 17.kolejka TBL

Dokańczając podsumowanie 14. kolejki Tauron Basket Ligi przedstawiam to, co działo się w minioną środę, gdzie Zastal Zielona Góra uległ PBG Basketowi Poznań 78:82.

Zastal Zielona Góra - PBG Basket Poznań 78:82 (18:25, 16:23, 23:9, 21:25)

NA PLUS:
Eddie Miller - kolejny świetny mecz Amerykanina i jego rekord sezonu w zdobyczy punktowej.

NA MINUS:
straty - obie drużyny miały ich aż po 20. Najwięcej bo aż 7, zanotował Walter Hodge z Zastalu.

MVP meczu:
Eddie Miller (PBG Basket Poznań) - 28 punktów. 7/9 za trzy. 0/3 za dwa. 7/9 za jeden. 3 zbiórki. 1 asysty. 1 blok. EVAL:25

Liczby meczu:
5 - tyle przechwytów miał Walter Hodge z Zastalu.
6 - tyle asyst miał Cliff Hawkins z PBG Basketu.
7 - tyle rzutów za trzy punkty (7/9) trafił Eddie Miller z PBG Basketu.
7 - tyle strat miał Walter Hodge z Zastalu.
8 - tyle asyst miał Walter Hodge z Zastalu.
9 - tylko tyle punktów w III kwarcie meczu, zdobyli koszykarze gości.
11 - tyle zbiórek miał Chris Burgess z Zasatlu.
12 - tyle rzutów za trzy punkty (12/21, 57%) trafili koszykarze Zastalu.
25 - tylko tyle zbiórek mieli koszykarze Zastalu. PBG Basket miał ich zaś o 3 więcej.

Cytat meczu:
-Uważam, że przy takiej wyrównanej końcówce, o zwycięzcy mógłby nawet zadecydować rzut oddany z połowy boiska, równo z końcową syreną -Tomasz Herkt, szkoleniowiec Zastalu Zielona Góra

17. kolejka TBL:

Energa Czarni Słupsk - Siarka Tarnobrzeg (sobota, godz.18)
Wszystko przemawia za Energą Czarnymi. Ostatni świetny mecz przeciwko Zastalowi, gra przed własną publicznością, wzmocnienia w drużynie i niezbyt wymagający przeciwnik, ktory do słupska przyjedzie bez swojego kapitana. Typ: Czarni

Anwil Włocławek - Zastal Zielona Góra (sobota, godz.15)
Anwil z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej, zaś Zastal jest w dołku. Do tego koszykarze Tomasza Herkta mogą być dosyć zmęczeni środowym spotkaniem z PBG Basketem, a Anwil ma atut własnej hali. Typ: Anwil

Polonia Warszawa - Polpharma Starogard Gd. (sobota, godz.18)
Polpharma jest na fali. Koszykarze z Kociewia grają świetną koszykówkę, wygrywają mecz za meczem, a najbliższe spotkanie rozgrywają przed własną publicznością. Polonia ostatnio prezentuje się słabiej, a drużynę ze stolicy czeka jeszcze długa podróż. Typ: Polpharma

AZS Koszalin - Prokom Gdynia (niedziela, godz.18)
Chyba najciekawsze spotkanie 17. kolejki TBL. O faworyta trudno, jednak ja stawiam na gospodarzy. Typ: AZS

PGE Turów Zgorzelec - Kotwica Kołobrzeg (niedziela, godz.18)
Wydaje mi się, iż w Zgorzelcu nie zabraknie emocji. Jednak zwycięsko z pojedynku wyjdą gospodarze, którzy walczą o 1. miejsce na koniec rundy zasadniczej. Typ: Turów

Trefl Sopot - PBG Poznań (poniedziałek, godz.19)
Trefl będzie miał atut własnej publiczności, jednak gracze z Poznania, chcący być pewnym awansu do play-off zrobią wszystko, by wygrać. Typ: PBG Basket

poniedziałek, 14 lutego 2011

Z cyklu "Oni grali dla Czarnych" odc.4: Alex Dunn

Uznawany za jednego z najlepszych centrów w historii słupskiego klubu. Bohaterem czwartego odcinka z cyklu "Oni grali dla Czarnych" jest Alex Dunn!


Imię: Alex
Nazwisko: Dunn
Data urodzenia: 19 lutego 1982
Wzrost: 211cm
Obywatelstwo: USA
Pozycja: Środkowy

Dunn w Czarnych:
2005/2006: w 35 meczach średnio: 11.3pkt, 8.1zb, 1.1bl
2006/2007: w 30 meczach średnio: 10.3pkt, 7.4zb, 0.8bl

Dunn do Słupska trafił w sierpniu 2005 roku. Jest on absolwentem uczelni Wyoming, gdzie reprezentował tamtejszy zespół Cowboys grający w lidze NCAA. W swym pierwszym profesjonalnym sezonie, zdobył wraz z drużyną Energi Czarnych Słupsk brązowy medal. W kolejnym, uplasował się z zespołem na 5. miejscu. W sezonie 2007/2008 Amerykanin przeniósł się do Anwilu Włocławek, gdzie notował średnio po 12.4 punktu i 6.1 zbiórki na mecz. Po zakończonych rozgrywkach koszykarz zdecydował się opuścić Polskę i reprezentować barwy tureckiego Selcuk Universitesi (11,5 pkt. oraz 7,1 zb. na mecz). Jednak już rok później zawodnik wrócił na "stare śmieci" do Włocławka, z którym zdobył wicemistrzostwo Polski. Obecnie Dunn występuje we francuskim Chorale de Roanne Basket, gdzie radzi sobie nieźle, zdobywając w lidze średnio po 5.1 punktu oraz 5.8 zbiórki na mecz.




Oto jak bohater 4. odcinka z cyklu " Oni grali dla Czarnych" wspomina grę nad Słupią:


Karol Sadowski: Do Energi Czarnych trafiłeś w 2005 roku. Jak wspominasz grę dla Czarnych?

Alex Dunn: Czarni byli moją pierwszą profesjonalną drużyną, dla której grałem po ukończeniu szkoły. Dlatego też, było to dla mnie spore wyzwanie, musiałem sam sobie udowodnić, że potrafię. Nie wiedziałam czego się spodziewać, ponieważ nigdy wcześniej nie byłem w Europie, a o Polsce nie wiedziałem zbyt wiele. Mimo wszystko, mój pierwszy sezon okazał się naprawdę świetny!

Co sądzisz o Słupsku, o tutejszych kibicach?

-Dorastałem w małym miasteczku w Iowa, więc przyzwyczajony byłem do życia w takim miejscu. Słupsk jest też trochę podobny do miasta, w którym grałem będąc na studiach. Jest mały, a kibice szaleją za koszykówką. Zaczynaliśmy wygrywać mecze.. a kibice szaleli jeszcze bardziej. To było naprawdę niesamowite, tym bardziej, ze był to właśnie dla mnie pierwszy sezon.

Jakie było Twoje ulubione miejsce w Słupsku, gdzie najbardziej lubiłeś chodzić?

-Nie pamiętam jej nazwy, ale lubiłem restaurację w centrum miasta. Serwowali tam moją ulubioną pizzę i żurek. Zresztą bardzo tęsknie za polskim żurkiem.

Czy utrzymujesz może kontakty z zawodnikami, którzy grali razem z Tobą w Czarnych?

-Tak, utrzymuje kontakt z kilkoma graczami. Staliśmy się dobrymi przyjaciółmi, w końcu bylem w Czarnych 2 lata.

Czy jako były koszykarz Energi Czarnych, śledzisz losy swojej byłej drużyny?

-Co weekend sprawdzam wyniki z polskiej ligi. Oglądałem nawet kilka meczów Czarnych na PLK TV. Zabawnie było patrzeć na ich mecz z Anwilem w grudniu. Mam nadzieję, że uda mi się obejrzeć jeszcze jakieś spotkanie.

Czy klub był przed sezonem zainteresowany twoją ponowną grą dla Słupska?

-Nie jestem pewny. Mój agent zajmuję się wszelkimi negocjacjami, a ja chciałem grać we Francji. Miałem propozycje grania tutaj w tym roku i się zdecydowałem.

Czy jeszcze kiedyś chciałbyś zagrać dla Energi Czarnych?

-Wszystko jest możliwe :)

Kiedy rozgrywałeś w Czarnych pierwszy sezon, odnieśliście wielki sukces, zdobywając brązowy medal. Kibice do dziś wspominają ówczesną drużynę. Co możesz powiedzieć na jej temat? Jak wspominasz tamte lata?

-Wiem, że dokonaliśmy czegoś niesamowitego. Zaskoczyliśmy całą ligę, zdobywając brązowy medal. Zajęło mi to tak naprawdę kilka lat, by zdać sobie sprawę jak ważne to było dla kibiców oraz całego miasta. Czarni nie mieli wtedy wysokiego budżetu, ale Igor (Igor Griszczuk-ówczesny szkoleniowiec drużyny) znalazł świetnych graczy, którzy wiedzieli jak wygrywać. Cała drużyna świetnie dogadywała się na boisku, jak i poza nim, co naprawdę pomagało w grze. To był fajny sezon od samego początku do końca.

-W Polskiej ekstraklasie rozegrałeś cztery bardzo dobre sezony. Twoimi trenerami byli Ales Pipan i Igor Griszczuk. Co możesz powiedzieć na ich temat?

-Pipan był moim trenerem w Anwilu w sezonie 07/08, ale Igor był moim trenerem przez trzy lata. Miałem z nim świetny kontakt, to był jego pierwszy sezon trenerski, a mój pierwszy w profesjonalnej lidze (rok 2005), więc tak naprawdę nie było łatwo, ale od samego początku dogadywaliśmy się. Griszczuk lubi zawodników, którzy będą ciężko pracować każdego dnia - zarówno na treningach, jak i podczas meczów. Jeśli chcesz grać dla Igora, musisz być twardy. Na pewno dzięki nim stałem się lepszym graczem. On zna każdy aspekt gry i nie daje sobie żadnej taryfy ulgowej. Tak naprawdę ludzie z zewnątrz nie zdają sobie sprawy, jak świetnym jest szkoleniowcem. Życzę mu wszystkiego dobrego i myślę, że szybko powróci do bycia trenerem.

Jakie jest Twoje zdanie na temat Polskiej Ligi Koszykówki?

-Myślę, że kryzys finansowy w 2008 roku miał zły wpływ na ligę. Moje pierwsze trzy sezony w Polsce były bardzo dobre. Drużyny były silne, ciągle zatrudniano nowych, lepszych graczy, pojawiały się co raz lepsze nazwiska. Myślę, ze minie trochę czasu zanim liga się odbuduje, ale z tego co widzę, to już jest co raz lepiej.

Wśród słupskich kibiców do dziś jesteś uznawany za jednego z najlepszych centrów w historii klubu. A jaki na co dzień jest Alex Dunn? Czym się interesujesz? Co robisz w wolnym czasie?

-W trakcie sezonu nie mam zbyt dużo czasu wolnego, ale zwykle staram się śledzić rozgrywki w ligach Stanów Zjednoczonych. Mieszkam w Salt Lake City w czasie lata i lubię chodzić po górach lub jeździć po nich rowerem. Bardzo lubię też szybkie samochody - czasem, w ciągu lata, zabieram moją Corvette na tor wyścigowy, żeby poczuć prędkość. Bardzo chciałbym móc być w domu podczas zimy i wybrać się na snowboard. Próbowałem również jazdy na skuterach śnieżnych. Bardzo chciałbym skorzystać ze śniegu w Utah!

Chciałbym również pozdrowić wszystkich kibiców oraz moich przyjaciół ze Słupska! Nie zmieniajcie się!

Alex Dunn w barwach Chorale de Roanne Basket. Foto: Yves Salvat


PS. Gorące podziękowania Madziu :) MC zestaw powiększony nawet nie wystarczy :)

niedziela, 13 lutego 2011

Puchar Polski 2011: POLPHARMA STAROGARD GDAŃSKI !




Polpharma, wspomagana dopingiem przez kilkusetną armię kibiców ze Starogardu Gdańskiego, sięgnęła po swój pierwszy w historii klubu Puchar Polski!

Ogromna radość na hali, a jeszcze większa po za nią. Serdecznie zapraszam do obejrzenia zdjęć z tego jakże pięknego wydarzenia.

FOTORELACJA

PS. W 2007-Anwil Włocławek, w 2008-Prokom Trefl Sopot, w 2009-Kotwica Kołobrzeg, w 2010-AZS Koszalin, w 2011-Polpharma Starogard Gdański. W 2012 pora na Czarnych Słupsk :)

czwartek, 10 lutego 2011

Z cyklu "Oni grali dla Czarnych" odc.3: Chris Booker

W nieco innej formie, bohaterem trzeciego odcinka z cyku "Oni grali dla Czarnych" jest Amerykanin Chris Booker!

Fot. Wojciech Figurski

Imię: Christopher
Nazwisko: Booker
Data urodzenia: 24 października 1981
Miasto rodzinne: Fort Worth, Stany Zjednoczone
Wzrost: 206cm
Obywatelstwo: USA
Pozycja: Środkowy

Booker w Czarnych:
2008/2009: w 26 meczach średnio: 12.1pkt, 6.0zb, 1.2bl, 1.1as, 1.0prz
2009/2010: w 14 meczach średnio: 12.2pkt, 5.7zb, 1.1bl, 1.4as, 1.1prz

Booker do Słupska trafił w styczniu 2009 roku. Wcześniej grał m.in. w barwach tureckiego Fenerbahce, czy słoweńskiej Union Olimpija Ljubljana. Amerykanin w barwach słupskiej drużyny rozegrał bardzo dobry sezon, dochodząc z drużyną do półfinału Polskiej Ligi Koszykówki. Po zakończonym sezonie klubowi nie udało się podpisać kontraktu z graczem na kolejne rozgrywki. Booker trafił do ukraińskiej drużyny Khimik-OPZ Yuzny, gdzie notował średnio 9,5 punktu oraz 5,3 zbiórki na mecz. Nikt się jednak nie spodziewał, że w styczniu 2010 roku Amerykanin znowu zagra dla Energi Czarnych. Booker podpisał kontrakt do końca sezonu, a wraz z zespołem uplasował się na koniec rozgrywek na 8. miejscu. Klub próbował zatrzymać zawodnika na kolejny sezon, jednak ten wybrał słoweńską Krka Novo Mesto, gdzie gra do dziś. Booker w lidze adriatyckiej zdobywa średnio po 11,6 punktu oraz 5,5 zbiórki na mecz, zaś w rozgrywkach eurochallenge po 12,7 punktu oraz 7,2 zbiórki na mecz.

Wielu kibiców na długo zapamięta także to, co Booker zrobił podczas meczu z AZS'em Koszalin. Obejrzyjcie, między 20 a 35 sekundą!



Oto jak bohater 3. odcinka z cyklu " Oni grali dla Czarnych" wspomina grę nad Słupią:


Karol Sadowski: Do Energi Czarnych trafiłeś w 2009 roku. Jak wspominasz grę dla Czarnych?

Chris Booker: Pamiętam że przybyłem w połowie sezonu i tak naprawdę nie wiedziałem czego oczekiwać.

Co sądzisz o Słupsku, o tutejszych kibicach?

-Słupsk to fajne miasto Jest co prawda małe, ale mimo to bardzo mi się tu podobało. Kibicie Czarnych są wspaniali. Myślę, że są jednymi z lepszych fanów w Europie.

Jakie było Twoje ulubione miejsce w Słupsku, gdzie najbardziej lubiłeś chodzić?

-Bardzo lubiłem Tutto (słupska pizzeria). Smakowały mi tam frytki i kurczak.

Czy utrzymujesz może kontakty z zawodnikami, którzy grali razem z Tobą w Czarnych?

-Tak. Często rozmawiam z Chrisem Danielsem i Alexem Harrisem. Czasami również kontaktujemy się z Antonio Burksem.

Czy jako były koszykarz Energi Czarnych, śledzisz losy swojej byłej drużyny?

-Ciągle sprawdzam jak Czarnym idzie w tym sezonie. Wiem, że w obecnych rozgrywkach spisują się świetnie.

Obecnie Czarni mają dużą dziurę pod koszem. Klub szukał zawodnika na pozycję 4/5. Kibice wymieniali m.in. Twoje nazwisko. Czy ktoś kontaktował się z Tobą w sprawie Twojego powrotu do Słupska? A może miałeś ofertę kontraktu z klubu przed sezonem?

-Nie, nie wiedziałem, że tak było. Nikt ze Słupska nie kontaktował się ze mną w sprawie mojej gry w tym sezonie. Bardzo szanuję Czarnych jako klub, wszystkich tych ludzi jako organizację - łącznie z trenerem.

Czy jeszcze kiedyś chciałbyś zagrać dla Energi Czarnych?

-To żadna tajemnica, że z chęcią zagrałbym dla Czarnych ponownie. Oczywiście, jeżeli dogadalibyśmy się co do warunków.

W Słupsku grałeś dwa niecałe sezony. Jeden, kiedy trenerem był Gasper Okorn, drugi zaś, kiedy szkoleniowcem był Igors Miglinieks. Z którym trenerem lepiej Ci się współpracowało. Co możesz o nich powiedzieć?

-Obaj trenerzy byli dobrzy. Szczerze? Lubiłem obu, więc bardzo ciężko podjąć mi taką decyzję.

Jakie jest Twoje zdanie na temat Polskiej Ligi Koszykówki?

-Polska Liga Koszykówki jest zdecydowanie konkurencyjna i gra w niej wielu utalentowanych koszykarzy.

Obecnie grasz dla słoweńskiej Krka Novo Mesto, gdzie radzisz sobie bardzo dobrze. Jak czujesz się w tamtejszym kraju, tamtejszej drużynie?

- Podoba mi się gra w Krka. Jak do tej pory mamy tu bardzo dobry sezon, zarówno w lidze adriatyckiej jak i w pucharze eurochallenge. Państwo jest okej. Przywykłem do życia tutaj, gdyż trzy lata temu występowałem w Union Olimpija.

Gdy grałeś dla Czarnych, to poznaliśmy Cię jako bardzo dobrego-otwartego dla kibiców-gracza. A jaki na co dzień jest Chris Booker? Czym się interesujesz? Co robisz w wolnym czasie?

- Bardzo pochlebia mi to, że ludzie ze Słupska ciągle mnie wspominają. Na co dzień jestem dość wyluzowany. Bardzo lubię słuchać muzyki, każdego rodzaju. Jestem również typem domatora. Bycie koszykarzem i ciągłe podróżowanie sprawiło chyba, że tak bardzo lubię spędzać wolny czas w domu. A gdy już mam trochę wolnego, to lubię robić takie rzeczy inni ludzie - chodzić do kina, grać w bilard. Jednak większość czasu poświęcam mojej żonie. W tym momencie przebywa Ona w Stanach Zjednoczonych, więc spędzamy chwilowo wiele czasu oddzielnie. Dlatego też tak bardzo doceniam to, gdy możemy już się zobaczyć.

Chris Booker w barwach Krka Novo Mesto


Kolejna odsłona z cyklu "Oni grali dla Czarnych" już niebawem, a bohaterem 4. odcinka będzie najprawdopodobniej Alex Dunn!

Odc.1: Demetric Bennett
Odc.2: Omar Barlett

PS. Gorące podziękowania dla Ciebie Madziu! I nie rzucaj studiów :)

środa, 9 lutego 2011

Odrobina statystyk...

Za nami szesnaście kolejek sezonu TBL, w tym pięć jego drugiej części. O to odrobina statystyk...

Czarni wygrywając z Zastalem w 16. kolejce TBL przerwali serię czterech porażek z rzędu (Turów, Azs, Kotwica, Polpharma). PGE Turów Zgorzelec przegrywając z AZS'em Koszalin przerwał świetną passę czterech zwycięstw pod rząd (Czarni, Anwil, Polonia, Prokom). Szóstą wygraną z kolei odnieśli za to zawodnicy Polpharmy Starogard (Zastal, Siarka, PBG Basket, Trefl, Czarni, Anwil), zaś trzecią porażkę z rzędu zanotowali gracze Siarki Tarnobrzeg (Prokom, PBG Basket, Trefl).

Tabela II rundy TBL (punkty-rozegrane mecze-zwycięstwa-porażki, pkt.zd.-pkt.str.)
1. Polpharma 10-5-5-0, 412-368
2. Asseco Prokom 9-5-4-1, 378-308
3. PGE Turów 9-5-4-1, 390-362
4. AZS Koszalin 8-5-3-2, 432-425
5. Kotwica 7-5-2-3, 405-402
6. Anwil 7-5-2-3, 382-383
7. Trefl 7-5-2-3, 381-387
8. Polonia 7-5-2-3, 353-378
9. PBG Basket 6-4-2-2, 321-320
10 Energa Czarni 6-5-1-4, 398-429
11 Siarka 6-5-1-4, 361-404
12 Zastal 5-4-1-3, 319-305

*Najwięcej rzuconych punktów: 432-AZS Koszalin
*Najmniej rzuconych punktów: 353-Polonia Warszawa
*Najwięcej straconych punktów: 429-Energa Czarni
*Najmniej straconych punktów: 308-Asseco Prokom Gdynia
*Największa różnica w rzuconych punktach: +70 Asseco Prokom Gdynia, -43 Siarka Tarnobrzeg

*(bez udziału PBG Basketu i Zastalu)

Weekend z TBL: 16. kolejka

Nadrabiam zaległości i przedstawiam moje podsumowanie 16. kolejki Tauron Basket Ligi:

W miniony weekend rozegrano wszystkie sześć meczy 16. kolejki polskiej ligi koszykówki mężczyzn. W najciekawszych spotkaniach; Asseco Prokom pokonał PBG Basket, Polpharma zwyciężyła Anwil Włocławek, AZS Koszalin ograł PGE Turów, a Energa Czarni wysoko wygrali z Zastalem Zieloną Górą, przerywając serię czterech porażek z rzędu. W pozostałych grach; Kotwica była górą w starciu z Polonią, a Trel minimalnie okazał się lepszy od Siarki Tarnobrzeg.

Wyniki 15. kolejki TBL:
Polpharma Starogard Gdański - Anwil Włocławek 74:70
Asseco Prokom Gdynia - PBG Basket Poznań 86:73
Kotwica Kołobrzeg - Polonia Warszawa 82:76
AZS Koszalin - PGE Turów Zgorzelec 85:78
Siarka Tarnobrzeg - Trefl Sopot 63:65
Zastal Zielona Góra - Energa Czarni Słupsk 70:94

NA PLUS:
Jerel Blassingame - koszykarz Energi Czarnych był nie do zatrzymania w Zielonej Górze. Amerykanin zdobył dla Słupszczan 16 punktów i miał aż 11 asyst.

NA MINUS:
Grzegorz Arabas - koszykarz AZS'u Koszalin w meczu przeciwko Zgorzelcowi grał na słabej skuteczności 16% (1/6), zdobył zaledwie 3 punkty i zaliczył 2 straty.

MVP KOLEJKI:
Slavisa Bogavac (AZS Koszalin) - 26 punkty. 1/2 za trzy. 5/6 za dwa. 13/13 za jeden. 8 zbiórek. 3 straty. 2 bloki. EVAL: 31

LICZBY KOLEJKI:
2 - tylko tyle przechwytów mieli łącznie koszykarze Polonii Warszawa (mecz przeciwko Kotwicy).
5 - tyle strat miał Daniel Wall z Siarki (mecz przeciwko Treflowi) i Cliff Hawkins oraz Tomasz Ochońko z PBG Basketu (mecz przeciwko Prokomowi).
6 - tylko tyle strat mieli łącznie koszykarze Energi Czarnych (mecz przeciwko Zastalowi)
6 - tyle bloków miał Darrell Harris z Kotwicy (mecz przeciwko Polonii).
8 - tyle asyst miał Cliff Hawkins z PBG Basketu (mecz przeciwko Prokomowi) i Igor Milicić z AZS'u Koszalin (mecz przeciwko PGE Turów).
11 - tyle asyst miał Jerel Blassingame z Czarnych (mecz przeciwko Zastalowi).
12 - tyle zbiórek miał Darrell Harris z Kotwicy (mecz przeciwko Polonii).
13 - tyle rzutów wolnych trafił Slavisa Bogavac z AZS'u Koszalin - 100% (mecz przeciwko PGE Turów).
14 - tyle zbiórek miał Konrad Wysocki z PGE Turowa (mecz przeciwko AZS Koszalin)
15 - tyle rzutów za dwa punkty wykonał Ted Scott z Kotwicy (mecz przeciwko Polonii). Trafił 7 razy.
24 - tyle asyst mieli łącznie koszykarze Asseco Prokomu (mecz przeciwko PBG Basketowi).
44 - tyle łącznie strat było w meczu Asseco Prokomu (20) z PBG Basketem Poznań (24).
83 - tyle łącznie zbiórek było w meczu Kotwicy Kołobrzeg (42) z Polonią Warszawą (41).

CYTAT KOLEJKI:
-Zawsze marzyłem, żeby zagrać w Asseco Prokomie, występować razem z nimi. I kiedy dostałem na to szansę, poczułem dumę, która mam nadzieję będzie mi towarzyszyła do końca sezonu. -Tommy Adams, Asseco Prokom Gdynia.

17. KOLEJKA TBL:
Energa Czarni Słupsk - Siarka Tarnobrzeg
Anwil Włocławek - Zastal Zielona Góra
Polonia Warszawa - Polpharma Starogard Gdański
AZS Koszalin - Asseco Prokom Gdynia
PGE Turów Zgorzelec - Kotwica Kołobrzeg
Trefl Sopot - PBG Basket Poznań