środa, 12 maja 2010

Kibice nie pomogli, lecz było bardzo blisko. PROKOM-TREFL 2:0

To było świetne widowisko!

W pełni mi się opłacało jechać do Gdyni, by obejrzeć drugie spotkanie półfinałowe, pomiędzy drużynami Asseco Prokomu i Trefla Sopot.
Mecz ten nie dość, że był atrakcyjny dla kibiców, to jeszcze pełno w nim było dramaturgi. Nie wspominając o fenomenalnej atmosferze panującej w hali.

Wczoraj w Gdyńskiej hali widowiskowo-sportowej, pojawiłem się po raz dziewiąty w sezonie.
Za każdym razem narzekałem, iż na "domowych" meczach ekipy Tomasa Pacesasa niema dopingu. To znaczy jest, ale tylko w wykonaniu klubu kibica. Reszta hali śpi.
Dziś było zupełnie odwrotnie, choć to fani Trefla - których było około połowy hali - byli zdecydowanie głośniejsi i to właśnie oni stworzyli niezwykłą atmosferę podczas starcia. Muszę przyznać, iż byłem bardzo zaskoczony i zdumiony tym, co wyprawiali Sopocianie. Wielkie słowa uznania dla Was.

Szkoda tylko, iż w stronę przeciwną, dopingują niemal wyłącznie członkowie klubu kibica. Pozostali obudzą się dopiero na sam koniec meczu, albo w trakcie, jeśli Prokom gra źle. Wtenczas gwiżdżą. Ale także do kilkudziesięciu kibiców Prokomu, warto skierować ciepłe słowa.

ASSECO PROKOM GDYNIA - TREFL SOPOT 87:76 po dogrywce
MVP meczu:
David Logan (Prokom) - 23 punkty. 4/10 za trzy. 5/7 za dwa. 1/4 za jeden. 3 zbiórki. 4 asysty. 3 przechwyty. EVAL:19

Na plus:
Cliff Hawkins - koszykarz Trefla po dwóch słabszych spotkaniach, wreszcie zagrał o wiele lepiej. Amerykanin zdobył dla swojego zespołu 17 punktów, zebrał 4 piłki i 5 razy asystował.

Na minus:
Jan Jagla - najwyższy koszykarz w zespole Tomasa Pacesasa, tym razem nie zebrał żadnej piłki. Do tego dochodzi zaledwie 20% skuteczność z gry.

Liczby meczu:
4 - tyle strat miał Iwo Kitzinger z Trefla.
4 - tyle przechwytów miał Lawrence Kinnard z Trefla.
5 - tyle asyst miał Cliff Hawkins z Trefla.
10 - tyle razy za trzy punkty (4/10) rzucał David Logan z Prokomu.
11 - tyle zbiórek miał Piotr Szczotka z Prokomu.
14 - tyle zbiórek miał Lawrence Kinnard z Trefla.

Cytat meczu:
"No cóż nam pozostało. Jedziemy do Sopotu, czyli całkiem niedaleko, damy z siebie wszystko i powalczymy o zwycięstwo." - Marcin Stefański, koszykarz Trefla.

Stan rywalizacji: 2-0 dla Prokomu

Najbliższy mecz: Sopot, 14.05.10 godz. 18:00


Zapraszam również od obejrzenia GALERII ZDJĘĆ z meczu!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza