czwartek, 25 marca 2010

Mimo porażki i tak jesteście bohaterami! A już dziś kolejna szansa...

Mimo świetnego meczu i prowadzenia przez większość spotkania, nie udało się koszykarzom Asseco Prokomu Gdynia odnieść zwycięstwa na początek serii spotkań z Olympiakosem Pireus.
Dziś kolejna szansa, by sprawić niespodziankę i udowodnić, że: "Gramy w playoffs nie przypadkowo".

We wtorkowym meczu do końcowego sukcesu zabrakło bardzo nie wiele. By dziś zwyciężyć Greków, mistrzowie Polski muszą zagrać równie dobrze w defensywie i mieć zdecydowanie mniej strat niż ostatnio.

Dwa dni temu wszyscy przekonaliśmy się, iż ekipa gospodarzy jest do pokonania. Prokom powstrzymał takie gwiazdy jak Papaloukas, Childress, Schortsanitis, Bourousis, Vujcic, a to już jest wielki wyczyn. Teraz, gdyby udało się również zatrzymać Linasa Kleizę i Milosa Teodosicia, byłoby wspaniale.

Więc Prokomowi życzę gry jeszcze lepszej niż ostatnio, a Grekom tego - by w Gdyni mieli przyjemność rozegrać dwa spotkania.

Moje trzy dni w trójmieście? Bardzo na to liczę.

Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza