środa, 6 stycznia 2010

Powtórka z rozrywki, czyli pieniędzy brak!

Pech wciąż prześladuje Kołobrzeską Kotwicę.

W ubiegłym sezonie zespół niemal się nie rozpadł. "Czarodzieje z Wydm" byli niewypłacalni to i koszykarze "uciekli".
W tym sezonie drużyna (wciąż) Pawła Blechacza w lidze radzi se nie najlepiej, a gdy Kotwica, ba - nawet sam prezydent Kołobrzegu chciał zwolnienia dotychczasowego trenera, wszystko szło ku "sukcesowi". Nowi, czyli Tadeusz Aleksandrowicz i Robert Jakubiak byli już nawet na miejscu, jednak gdy zobaczyli stan klubowej kasy, wycofali się.

Czy jest aż tak strasznie jak się o tym mówi? Przecież jeszcze wczoraj, zespół podpisał nowy kontrakt z byłym graczem NBA - Adamem Phillipem Harringtonem.
Gracz na pewno do tych "tańszych" nie należy, więc dla czego pracować dla Kotwicy nie zdecydowali się Aleksandrowicz i Jakubiak, dla którego posada w Kołobrzegu mogłaby być pierwszą w ekstraklasie koszykarzy.

Wciąż oficjalnego komunikatu nie ma.
-Mogę tylko powiedzieć, że nie będziemy pracowali z Kotwicą. Powody tej decyzji przekaże prezes Walda - powiedział Jakubiak. Prezes natomiast milczy.
Na oficjalnej stronie klubu też komunikat bez odpowiedzi - Dlaczego?:
"Mimo wizyty w Kołobrzegu oraz rozmów zarządu z Tadeuszem Aleksandrowiczem i Robertem Jakubiakiem trenerzy nie zdecydowali się objąć funkcji szkoleniowców koszykarzy Kotwicy Kołobrzeg S.A. - Powody tej decyzji przekaże prezes Aleksander Walda. Ja mogę tylko powiedzieć, że nie będziemy pracowali z Kotwicą - wyjaśnił Jakubiak. Na najbliższym meczu z AZSem Koszalin na ławce trenerskiej prawdopodobnie zobaczymy Pawła Blechacza."

No to czekamy na wyjaśnienia prezesa Waldy...

Ludwiczuk działa --> PLK upada...
...I tym razem nie chodzi o polską ligę koszykówki a o jej oficjalną stronę internetową. Jak donosi dziennikarz serwisu: plk.pl zawiesiło swą działalność, powód? -Dziennikarze nie dostali wynagrodzeń za ostatnie pół roku pisania na stronie.

Dziwne "zachowanie" strony, można było zauważyć już od kilku dni. Na głównej stronie serwisu pojawiały się wywiady, relacje czy też komunikaty z ostatnich czterech lat. Według strony m.in. wciąż w ekstraklasie gra Śląsk Wrocław i Polpak Świecie, a Michael Ansley reprezentuje barwy Stali Ostrowa Wielkopolskiego. Newsy ze strony już zniknęły, ale na plk wciąż czytać i oglądać nie ma co. Ostania galeria zdjęć z meczu, zamieszczano była niespełna trzy tygodnie temu. Ostatni wywiad przeprowadzony został ponad 2 tygodnie temu, a na stronie wciąż brakuje relacji z niektórych meczy. Dziennikarze chcą dostać pieniądze za swoją pracę, jednak wciąż ich nie ma.
Czy plk i PZKosz są już na takim dnie...

Oby nie! Pozdrawiam:)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza